Piast Strzelce Opolskie zajmuje ostatnie miejsce w IV lidze

Marcin Sabat
Sławomir Jakubowski
Choć wydawało się, że wiosną Piast Strzelce Opolskie może powalczyć o utrzymanie, to ponownie wszystko wisi na włosku. Jak zwykle chodzi o pieniądze.

Trzy lata temu w Strzelcach Opolskich powiało optymizmem. Pozyskano sponsorów, zbudowano solidną drużynę, pojawiła się w perspektywie modernizacja obiektu. Wydawało się, że wszystko zmierza we właściwym kierunku i w mieście kibice będą się cieszyć III ligę. Na boisku zespół się spisał i wywalczył do niej awans w 2013 roku.

Pierwsza runda w wyższej klasie była jednak bardzo nieudana. Zespół dostarczał rywalom punkty i już na półmetku był na niemal straconej pozycji. I znów pojawiło się światełko. Na ławce trenerskiej zasiadł doświadczony Dariusz Kaniuka, do zespołu doszła cała grupa niezłych piłkarzy. Co prawda Piast Strzelce Opolskie w drugiej rundzie zdobył tylko 11 punktów, ale to i tak było trzy razy więcej niż w pierwszej.

Ligi nie udało się uratować, bo spadła niemal połowa drużyn, ale wydawało się, że w na IV ligę Piast będzie mocny. Niestety latem 2014 roku znów wszystko się posypało, a klub stanął nad przepaścią i rozważano nawet wycofanie z rozgrywek.

Ostatecznie w oparciu o własnych piłkarzy i kilku doświadczonych z zewnątrz zbudowano zespół, który rozpoczął walkę. Niestety z miernym skutkiem, bo w 17 meczach zdobył jedynie 3 punkty i stanął pod ścianą. I znów pojawiło się światełko. Znalazł się grupa ludzi, która postanowiło zainwestować, nowym trenerem został Marcin Grymel i niemal całkowicie przebudowano kadrę, w której znalazło się kilku piłkarzy ze Śląska.

Ten zespół miał jeszcze powalczyć, ale rundę wiosenną zaczął od porażek 1-4 z Orłem Źlinice i 0-2 ze Spartą Paczków. I znów wszystko legło w gruzach.

Jak niesie wieść gminna sponsorzy się zniechęcili, a zarząd klubu na początek kwietnia zwołał nadzwyczajne walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Dotychczasowy prezes Ryszard Becella, który niemal w pojedynkę prowadzi klub zamierza ustąpić i oddać władzę ludziom, którzy poprowadzą klub. Tyle, że wcześniejsze próby spaliły na panewce i nikt taki się nie znalazł. W efekcie nad zespołem znów wisi widmo wycofania z rozgrywek.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3